Dzień dobry z Niemiec, gdzie nadwyżka handlowa wzrosła do 21 miliardów euro w styczniu, w porównaniu do 17,4 miliarda euro w poprzednim miesiącu; najwyższy poziom od lata 2024 roku. Jednak nie oznacza to ożywienia modelu eksportowego Niemiec. Eksport spadł o 2,3% w porównaniu do poprzedniego miesiąca, co odwraca wzrost o 4,0% w grudniu. Importy spadły o 5,9% w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Wzrost nadwyżki był zatem napędzany nie przez silniejszy popyt zagraniczny, ale przez słabszy popyt krajowy. To mniej oznaka siły eksportu, a bardziej odzwierciedlenie spowalniającej gospodarki – tak wiele na temat idei rebalansowania modelu wzrostu opartego na eksporcie Niemiec.