Mam powody, by sądzić, że Ethereum może się rozwijać znacznie szybciej, niż ludzie myślą. W ciągu ostatniego roku mapa drogowa stała się znacznie jaśniejsza. Co się zmieniło w Ethereum, jakie aktualizacje nadchodzą i kiedy sieć zacznie się rzeczywiście skalować. 🧵
Od lat zarzut wobec Ethereum jest prosty: zbyt wolne, zbyt drogie. Ale spójrzmy z szerszej perspektywy: • ~57% wartości zablokowanej w blockchainie (TVL) znajduje się na Ethereum • Najgłębsze rynki kredytowe DeFi są tam obecne • Opłaty za gaz są bliskie historycznych minimów Ethereum już dominuje w DeFi. Teraz musi się skalować.
Kiedy więc Ethereum rzeczywiście stanie się szybsze? Pierwsze kroki pojawią się w 2026 roku: • Glamsterdam → szybsze przetwarzanie bloków • Hegota → niższe wymagania dla węzłów Nie stworzą one od razu łańcucha o wydajności 10k TPS. Ale zaczynają kłaść fundamenty pod znaczące aktualizacje skalowania.
Vitalik niedawno złożył oświadczenie, które nie zyskało niemal wystarczającej uwagi. Jeśli to się potwierdzi, kompromis między bezpieczeństwem, decentralizacją a skalowalnością może być już rozwiązany na poziomie protokołu. To, co pozostaje, to w dużej mierze inżynieria i bezpieczeństwo.
Naruszenie narracji. Oś czasu może się skompresować. Justin Drake zasugerował, że obecny szkic Strawmap zakłada rozwój z myślą o ludziach. Nie uwzględnia on kodowania wspomaganego przez AI ani rozwoju napędzanego przez AI. To może dramatycznie zmienić oś czasu.
Co prowadzi do tej możliwości: Mapa drogowa Ethereum może się zrealizować szybciej, niż rynek się spodziewa. Nie z powodu jednego przełomu. Ale dlatego, że aktualizacje cicho nakładają się na siebie.
7,05K