Poprzez wielokrotne dostosowywanie domyślnej polityki mempool do tego, co górnicy i tak zaakceptują (duże OP_RETURN bez limitu, ponieważ „po prostu wydobyją to za pomocą obejść, takich jak Libre Relay, lub bezpośrednich API”), implicitnie przyznajemy, że chciwość górników + zachęty ekonomiczne są ostatecznymi ustalaczami zasad, a nie zasady egzekwowane przez węzły. Oznacza to (sprytnie ukrytą) kapitulację Bitcoina jako zdecentralizowanego projektu. Można powiedzieć, że argument „CENZURA!” ze strony Core i ich zwolenników dotyczący koncepcji filtrowania przez węzły jest okrężnym sposobem krytyki samej decentralizacji. Węzły zawsze miały być suwerenną kontrolą, decydują, co akceptują i przekazują. Kiedy wciąż luzujemy politykę, aby dostosować się do tego, co jest aktualnym „przypadkiem użycia”, a przez to co jest krótkoterminowo opłacalne dla górników, uczy to cały ekosystem traktować restrykcyjne zachowanie węzłów jako bezsensowny teatr. Z biegiem czasu to wydrąża suwerenność węzłów: uruchamianie pełnego węzła staje się bardziej pasywnym obserwowaniem łańcucha, który górnicy + L2 + spamerzy danych już zdecydowali, zamiast aktywnego egzekwowania standardu opartego na pieniądzu. Jako bonus, prowadzi to również do wyższych kosztów zasobów dla każdego uczciwego węzła (szerokość pasma, RAM, pamięć) à mniej niezależnych weryfikatorów w praktyce. Decentralizacja zaczyna wyglądać jak akt performatywny. Górnicy produkują bloki, garstka relayów i sekwencerów L2 kieruje przepływem, a węzły po prostu… walidują po fakcie. To nie jest kapitulacja w twardym forkowaniu (zasady konsensusu się nie zmieniły), ale jest to kapitulacja kulturowa, filozoficzna i operacyjna. Najgłębsza kapitulacja w praktyce. Filozofia zmienia się z „Bitcoin powinien opierać się na niepieniężnym śmieciu, nawet jeśli kosztuje nas to krótkoterminowe przychody z opłat” na „cokolwiek płaci górnikom, staje się standardem, ponieważ opór jest daremny.” Gdy akceptujesz „górnicy i tak to zrobią” jako uzasadnienie polityki, już przekazałeś charakter Bitcoina najwyższemu oferentowi. Węzły przestają być systemem odpornościowym i zaczynają być po prostu uprzejmą publicznością. OP_RETURN bez limitu wygląda jak kolejny cichy krok w kierunku sieci dwupoziomowej (górnicy + insiderzy ustalają ton, wszyscy inni po prostu obserwują. Kontynuując to, uruchamianie węzła ryzykuje staniem się ćwiczeniem brandingowym zamiast rzeczywistym źródłem i gwarancją decentralizacji Bitcoina.