PILNE: Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) właśnie ogłosiła największe w historii uwolnienie rezerw ropy naftowej w sytuacji kryzysowej. Zgodzili się uwolnić 400 milionów baryłek rezerw ropy. Ale jest haczyk: Ropa nie zostanie uwolniona od razu. Będzie wprowadzana stopniowo przez 60 do 90 dni. Cel jest prosty: Obniżyć ceny ropy i ustabilizować rynki. Ale to nie jest długoterminowe rozwiązanie, to głównie kupowanie czasu. 400 milionów baryłek brzmi ogromnie, dopóki nie zrobisz matematyki. Jeśli zakłócenia wokół Cieśniny Ormuz będą się utrzymywać, świat może stanąć w obliczu 15-20 milionów baryłek dziennie niedoboru dostaw. W takim tempie, uwolnienie w sytuacji kryzysowej pokryje tylko około 10-12 dni utraconych dostaw. To tylko tymczasowa łatka, a nie trwałe rozwiązanie.