Dlaczego facet, który rzekomo kupił Bitcoin za 100 dolarów w 2013 roku — i powinien być wart setki milionów — zajmuje się teraz uprawą jakiegoś losowego shitcoina? Coraz bardziej oczywiste staje się, że sprzedał swojego Bitcoina dawno temu i już go nie posiada, a po prostu żyje z sławy, którą zdobył dzięki temu filmowi, który nakręcił ponad dekadę temu.