🚨 MĘŻCZYZNA Z FLORYDY TWIERDZI, ŻE DOLPHINY GO PORWAŁY I ZMUSIŁY DO BUDOWANIA PODWODNEGO MIASTA Podobno, zastępcy szeryfa w hrabstwie Lee znaleźli mężczyznę leżącego na plaży przed wschodem słońca, przemoczonego, odwodnionego i rysującego architektoniczne plany w piasku. Kiedy zapytali, co się stało, jego historia szybko stała się dziwna. Twierdzi, że stado delfinów wciągnęło go pod wodę, gdy pływał, i zabrało go w miejsce około 12 metrów pod powierzchnią. Tam, jak mówi, zmusiły go do pomocy w budowie całych podwodnych struktur, w tym miast, miasteczek i budynków przypominających kondominia. Według mężczyzny, delfiny komunikowały się za pomocą kliknięć i miały przywódcę o imieniu „Gerald”. Twierdzi również, że Gerald w jakiś sposób stworzył kieszeń powietrzną, która pozwalała mu oddychać pod wodą podczas pracy. Mężczyzna mówi, że spędził trzy dni, pomagając w budowie struktur, zanim delfiny w końcu go uwolniły i odesłały z powrotem na brzeg. Ale nie przed tym, jak powiedziały mu coś przerażającego. Wracą na „faza dwa”. Lekarze leczyli go z odwodnienia, ale podobno nie znaleźli urazów głowy ani oznak dezorientacji psychicznej. Jeszcze dziwniejsze, badania medyczne wykazały wodę morską i cząstki morskie głęboko w jego płucach, co normalnie powoduje poważne uszkodzenia po dłuższym czasie pod wodą. Jednak jego płuca funkcjonowały normalnie. Mężczyzna podobno ma tytuł magistra inżynierii lotniczej i doświadczenie w technologii głębinowej, co, jak uważa, jest dokładnie powodem, dla którego delfiny go wybrały. Niektórzy ludzie uważają, że ta historia jest całkowicie fałszywa i niemożliwa. ...