Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
福利鸭
Suuuiplash zamknięta sieć testowa już jest, zarejestruj się za pomocą poniższego linku, aby uzyskać kwalifikacje do testów wewnętrznych. @Suuuiplash
Czas: 29 stycznia - 1 lutego
Nagrody: łącznie 20 nagród w postaci NFT Hatchling, z czego 16 dla pierwszych 16 miejsc w rankingu, a pozostałe 4 losowo przyznane
Ten airdrop NFT ma ogromną wagę, powinno być bardzo konkurencyjnie.
2,79K
Po przeżyciu wielu życiowych doświadczeń, ma dopiero 20~~~

小人物28 sty 2026
Od szczytu biznesu studenckiego do bankructwa: jak wpadłem w pułapkę kapitałową starego Denga
W czasie praktyk na trzecim roku zarobiłem swoje pierwsze pieniądze, kilka milionów, dzięki grze w karty.
Wtedy pomyślałem: jeśli naprawdę chcę prowadzić biznes, najlepiej robić to z kimś starszym, kto ma jakieś doświadczenie życiowe.
Ponieważ rówieśnicy albo grają w gry, albo się zakochują, zawsze wydawało mi się, że są zbyt niedojrzali.
Później mój nauczyciel przedstawił mi starszego kolegę, który miał dziesięć lat więcej.
Był bardzo obeznany w sprawach społecznych, mówił w sposób przyjemny, dawał poczucie bliskości.
Prowadził kilka firm, wyglądał na osobę z dużym doświadczeniem życiowym.
01|Na fali sukcesu studenckiego myślałem, że mogę jeszcze raz wygrać
Wtedy byłem przewodniczącym samorządu studenckiego i zarabiałem na życie grając w karty, w uniwersyteckim miasteczku byłem dość znany.
Często zapraszał mnie do siebie na alkohol, opowiadał, jak prowadzi firmę, negocjuje projekty, kręci się w towarzystwie.
Powoli zaszczepił mi w głowie myśl: gra w karty, choć przynosi zyski, nie jest czymś, z czego można się chwalić. Jeśli naprawdę chcę osiągnąć sukces, muszę zająć się poważnym biznesem, założyć firmę.
Szczerze mówiąc, sam czułem, że to nie jest zbyt godne: zarobiłem pieniądze, ale nie mogłem jasno powiedzieć, czym się zajmuję przy stole.
W związku z tym myśl o założeniu firmy rosła w siłę. Pijąc alkohol, rozmawialiśmy o pomysłach: co jest teraz na fali? Jakie mamy przewagi?
Ostatecznie wybraliśmy branżę transmisji na żywo. Dzięki mojej pozycji przewodniczącego samorządu studenckiego miałem łatwiejszy dostęp do wielu zasobów studentek.
W tym czasie byłem bardzo podekscytowany: czułem, że dzięki grze w karty wyprzedziłem rówieśników, a teraz, przy poważnym przedsięwzięciu, powinienem znów wygrać.
Firma szybko się rozwijała, a streamerzy przychodzili jeden po drugim, miesięczne przychody biły rekordy.
02|Pierwsza runda finansowania, tak naprawdę początek mojej pułapki
W tym momencie zaproponował mi pomysł: aby szybko biegać, trzeba nauczyć się korzystać z kapitału. Najpierw zróbmy rundę finansowania, sprzedając część akcji, co pozwoli na odzyskanie części pieniędzy i podniesienie wyceny.
Wtedy zupełnie nie rozumiałem, co to jest struktura kapitałowa, logika wyceny, ani nie zdawałem sobie sprawy, że sprzedaż akcji to w zasadzie dług dla rozwoju firmy.
Ponieważ dane o przychodach były dobre, pierwsza runda finansowania przebiegła bardzo sprawnie, a akcje zostały sprzedane.
Pieniądze jeszcze nie wpłynęły, a on znów przyszedł do mnie z rozmową:
Sprzedając akcje po tej cenie, tak naprawdę tracisz. W końcu to ty głównie prowadzisz firmę, a gdy przyjdzie druga i trzecia runda, twoje akcje będą bardziej rozwodnione, co może sprawić, że nie będziesz mógł kontrolować firmy.
Powiedział, że może zatrzymać 5% akcji, a resztę chce sprzedać nam po 80% wyceny z pierwszej rundy.
Gdy to usłyszałem, w mojej głowie pojawiły się różne wizje przyszłej firmy: wycena wzrasta kilka razy, otwieramy oddziały w innych miastach.
W rezultacie, pieniądze ze sprzedaży akcji nie trafiły do mojej kieszeni, a ja jeszcze wyłożyłem prawdziwe pieniądze, aby odkupić jego akcje.
W międzyczasie firma nadal szybko się rozwijała.
On co jakiś czas mówił mi: druga runda już jest w toku, kilku inwestorów jest bardzo zainteresowanych, musimy tylko poprawić nasze wyniki finansowe.
Czułem, że coś jest nie tak:
Pieniądze z drugiej rundy nie przychodziły, oddziały otwierały się jeden po drugim, a przepływ gotówki stawał się coraz bardziej napięty.
Ale w tym czasie firma jechała już z prędkością 200 km/h, więc zacząłem ciągle dokładać pieniądze do firmy.
Myślałem: w końcu to moja firma, więc mogę dołożyć trochę więcej, a gdy pieniądze z drugiej rundy przyjdą, dziura zostanie załatana.
03|Gdy wszystkie studentki odeszły, zrozumiałem, że wpadłem w pułapkę kapitałową starego Denga
Po Nowym Roku branża transmisji na żywo całkowicie się rozwinęła, wielki kapitał wszedł na rynek, zaczęli wszędzie rekrutować czołowych streamerów.
Kilka dużych agencji bezpośrednio skontaktowało się z naszymi podpisanymi streamerami, oferując roczne pensje i różne obietnice wsparcia.
Te młode dziewczyny, które niedawno ukończyły studia, nie mogły się oprzeć.
W krótkim czasie kilku naszych najlepiej zarabiających streamerów zostało przejętych, a przychody spadły jak z urwiska.
Inwestorzy, widząc, że sytuacja się pogarsza, natychmiast wstrzymali drugą rundę.
Dopiero wtedy odkryłem coś jeszcze bardziej śmiertelnego:
On potajemnie sprzedał swoje ostatnie 5% akcji, według wyceny z pierwszej rundy, naszemu nauczycielowi, który nas przedstawił.
Gdy firma miała już tylko ostatni oddech, przyjechał do mnie nowym samochodem i zaproponował: „Może tak, zainwestuję jeszcze raz po bardzo niskiej wycenie, zostanę głównym akcjonariuszem, a ty będziesz mniejszościowym, spróbujmy odbudować firmę.”
W tej chwili zrozumiałem, że od samego początku krok po kroku wchodziłem w pułapkę, którą dla mnie zaplanował.
04|Sprzedaż domu i samochodu, moje pierwsze bankructwo, a także najcenniejsza lekcja w życiu
W tym samym roku kupił biurowiec, zmienił mieszkanie i samochód, a ja sprzedałem dom i samochód, zaczynając spłacać długi.
Po tym wydarzeniu przez długi czas bałem się ludzi.
Bałem się intryg, bałem się zdrady, a przez wiele lat naprawdę go nienawidziłem.
Później powoli odkryłem: jeśli wszystko przypiszę jemu, ten temat tylko zmieni swoją formę i powróci.
Dlatego zmieniłem perspektywę i zacząłem traktować go jako mojego przeciwnego mentora.
Był jak lustro, które odbijało moją ignorancję, chciwość, chęć udowodnienia siebie oraz brak poczucia bezpieczeństwa.
Te lata rzeczywiście przyniosły mi wiele traumy i bólu, ale gdy naprawdę się uspokoiłem i spojrzałem wstecz, odkryłem, że to w rzeczywistości skarb, który mogę wydobywać przez długi czas.
Gdyby nie jego interwencja, być może nie podjąłbym decyzji o ucieczce z małego miasta, a moja życiowa ścieżka byłaby zupełnie inna.
Tę lekcję musiałem przejść w wieku dwudziestu kilku lat; gdybym czekał do czterdziestki, cena mogłaby być znacznie wyższa.
612
Najlepsze
Ranking
Ulubione

