Miłym efektem ubocznym samodzielnego studiowania fizyki jest to, że poprawiło to moją pewność siebie. Wiele z materiału wydawało mi się wcześniej dość onieśmielające, ale można go stopniowo przyswajać z czasem, konsekwencją i motywacją. Tylko staje się trudniejsze, ale cieszę się, że mogę dalej rozwijać swoje umiejętności.